Petra – mała i duża ikona Jordanii

Petra to niewątpliwie jedna z największych atrakcji Jordanii – skalne miasto wpisane na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. Leży ok. 240 km na południe od Ammanu i ok. 120 km na północ od Akaby. Nie wiadomo dokładnie kiedy ją zbudowano, ale miasto zaczęło prosperować jako stolica imperium Nabatejczyków w I w p.n.e. W tamtym czasie było znane z handlu kadzidłem, mirrą a także przyprawami.

Petra pełna jest przepięknych grobowców wykutych w zboczach skał, w których Nabatejczycy chowali swoich zmarłych. Znajdują się tam również świątynie i teatr, będące pozostałością po rzymskiej aneksji. Oprócz pozostałości miasta, w Petrze można również podziwiać piękne czerwono-brązowe krajobrazy i odkrywać urocze zakątki przepełnione widokami osiołków i wielbłądów.

Opłaty za wstęp

Petra jest jednym z miejsc, do których można wejść za darmo posiadając Jordan Pass. Jordan Pass, który jest równocześnie wizą, jest płatny w zależności od liczby dni, które chce się spędzić w Petrze. Najtańszy wariant z jednodniową wycieczką do Petry kosztował w trakcie naszego pobytu 70 JOD, natomiast najdroższy 80 JOD. Aktualne ceny można sprawdzić tutaj. Ceny biletów wejściowych bez Jordan Pass wynosiły odpowiednio 50, 55 i 60 JOD dla opcji jedno, dwu i trzydniowej. Aktualne ceny można sprawdzić tutaj.

Siq al-Barid

Kilkanaście kilometrów od „dużej Petry” znajduje się Mała Petra, czyli Siq al-Barid. Miasto jest zdecydowanie mniejsze od swojej bardziej znanej siostry, ale nie mniej piękne. W przeszłości prawdopodobnie stanowiło przedmieścia nabatejskiej stolicy. Wykute w ścianach kanionu z piaskowca miasto składa się z trzech szerszych otwartych obszarów połączonych 450-metrowym kanionem. Pomimo, że jest częścią parku archeologicznego Petra, jest darmowe i zdecydowanie mniej zatłoczone niż Petra.

Zwiedzanie

Petra była ostatnim punktem naszej wrześniowo-październikowej wycieczki w myśl zasady „najlepsze zostawiamy na koniec”. Skalne miasto postanowiliśmy zwiedzić w dwa i pół dnia, z czego pół dnia poświęciliśmy na małą, natomiast dwa dni na dużą Petrę.

Mała Petra

Na pierwszy ogień poszła Siq al-Barid. Zaskoczyła nas ciszą i przyjemnie chłodnym cieniem – w końcu nazwa do czegoś zobowiązuj (Siq al-Barid oznacza dosłownie „zimny kanion”).

Na miejscu zobaczyliśmy fasadę, która była łudząco podobno do tej reklamowanej w dużej Petrze. Brak tłumów nie tylko umożliwił nam swobodne przemieszczanie się, ale również spojrzenie w każdy zakamarek, który nas interesował. W wąwozie mogliśmy podziwiać przeróżne groty, które służyły kiedyś jako mieszkania, sklepy a także grobowce. W pewnym momencie doszliśmy do pomieszczenia, w którym znajdowały się przepiękne malowidła przedstawiające winorośl. Jak usłyszeliśmy od jednego z przewodników freski te powstały ok. 2000 lat temu prawdopodobnie w hołdzie dla greckiego boga Dionizosa.

Na końcu wąwozu znajdowały się schody prowadzące do „najpiękniejszego widoku na ziemi”. Przed miejscem znajdowało się kilka straganów z pamiątkami, a samo miejsce było po prostu platformą widokową na otaczający wąwóz krajobraz. Czy było to piękne miejsce? Tak, ale na pewno nie najpiękniejsze o czym przekonaliśmy się zwiedzając samą Petrę 🙂

Duża Petra

Dużą Petrę zwiedzaliśmy dwa dni. Pierwszego dnia przedreptaliśmy w niej ponad 11 godzin natomiast drugiego zaledwie 6… Nasz ambitny plan zakładał odwiedzenie zarówno tych najbardziej popularnych miejsc Petry, jak i odkrycie tych rzadziej wybieranych przez turystów tras.

Petra już od pierwszych chwil zauroczyła nas swoimi widokami. Bab al-Siq – grobowiec witający nas u podnóża drogi prowadzącej do wnętrza miasta, przepiękne wysokie skalne ściany, czy pomarańczowo-brązowe krajobrazy ukrywające w sobie wyrzeźbione cuda sprawiły, że chcieliśmy zajrzeć dosłownie w każde miejsce tego niesamowitego miejsca.

Główny Szlak – szlak czerwony

Szlak czerwony jest szlakiem przez który przejdzie każdy, kto chce udać się do wnętrza Petry. Prowadzi on od centrum turystycznego do centrum skalnego miasta i wynosi 4 km w jedną stronę. Początkowo piaszczysty szlak przechodzi w wąską wylaną betonem drogą u podnóża kanionu As Siq. W najwęższym miejscu kanion ten ma zaledwie 3 m szerokości! Piękne pomarańczowo-brązowe kolory i niesamowite formacje skalne zachęcają do pozostania w tym miejscu na dłużej.

Do As Siq można udać się pieszo lub skorzystać z oferty teoretycznie darmowego dojazdu dorożką, za którą w praktyce obowiązuje niemały napiwek. My zdecydowaliśmy się przejść całą trasę pieszo.

Sercem As Siq jest chyba najbardziej „obfotografowany” obiekt Petry – Skarbiec Faraona al Khazna. Na skarbiec można spojrzeć z kilku punktów widokowych, znajdujących się na różnych wysokościach (do najwyższego prowadzi szlak zielony opisany niżej). Na niektórych punktach miejscowi pobierają opłatę w wysokości 1 JOD – na szczęście udało nam się znaleźć fajne miejsca do robienia zdjęć, za które nie musieliśmy płacić 🙂

Centrum Petry

Od skarbca al Khazna udaliśmy się w kierunku centrum miasta, przechodząc między innymi ulicą fasad, na której podziwialiśmy 44 grobowce pochodzące podobno z początków istnienia Petry. Do niektórych z grobowców można było wejść, inne pozostało nam podziwiać z zewnątrz. To tutaj znajduje się wejście na szlak pomarańczowy (na który trzeba wejść wybierając schody prowadzące do góry).

W mieście oprócz grobowców odwiedziliśmy także teatr, Wielką Świątynię, świątynię Qasr al-Bint a także nimfeum, czyli starożytną fontannę przy której rośnie 450-letnie drzewo pistacjowe) Z ciekawostek, które się dowiedzieliśmy, to teatr który widzieliśmy posiada trzy rzędy siedzeń i jest w stanie pomieścić około 4000 widzów, natomiast Wielka Świątynia ma powierzchnię około 7000 m2!

Ostatnią atrakcją głównego szlaku była ulica kolumnowa o długości ok. 250 m i szerokości ok. 6 m. Ulica stanowiła kiedyś centrum Petry.

Ad Deir – szlak różowy

Szlak różowy był kontynuacją szlaku głównego. Jego celem był klasztor Ad Deir. Trasa pomimo że stosunkowo krótka (2,5km w jedną stronę) była dość wyczerpująca i zajęła nam ponad 2h. Widok, który zastał nas na miejscu wynagrodził nam jednakże trudy wędrówki. Klasztor jest naprawdę imponujący, a malownicze położenie dodaje mu uroku.

Pomimo, że Klasztor jest głównym celem różowego szlaku, na miejscu znajduje się jeszcze jedno wyjątkowe miejsce – The best view in the world 🙂 Punkt widokowy z zachwycającymi krajobrazami. Jedyne miejsce, przy którym znajduje się sklepik w którym, nie trzeba nic kupować aby podziwiać okolicę. Ponadto jedyne, które przyciąga zapachem niesamowicie aromatycznej herbaty (pierwszy raz czuliśmy tak „pozytywnie inaczej” pachnącą herbatę.

Al-Khubtha Trail – szlak zielony

Szlak zielony to chyba najbardziej wymagający szlak z tych, które przeszliśmy. Najbardziej wymagający, ale również najpiękniejszy. Szlak ma 3,5 km w obie strony, a jego celem jest najwyższy punkt widokowy na Skarbiec Faraona. Przejście szlaku zajęło nam dobre kilka godzin.

Grobowce…

Szlak zawierał na swej trasie kilka grobowców:

  • Grobowiec Urny – piękny, a ponadto najpiękniejszy z tego szlaku , wysoki na 26 metrów grobowiec. Szacuje się, że powstał w 70 r. n.e;
  • Grobowiec Jedwabny – mniejszy (19 m wysokości), ale równie piękny grobowiec, powstały mniej więcej w tym samym czasie co grobowiec Urny;
  • Grobowiec Koryncki – wysoki na ok. 26 m grobowiec, który powstał między 30 a 70 r. n.e.;
  • Grobowiec Pałacowy – najwyższy (46 m) a także najmłodszy (wybudowany w 129 r. n.e.) grobowiec z tego szlaku;

Schody…

Za grobowcami szlak przechodził w schody prowadzące do góry. Bardzo długie (niekończące się) schody. Pomimo dużego wysiłku który musieliśmy włożyć w jego pokonanie, widoki były tego warte. Mogliśmy podziwiać panoramę amfiteatru a także zobaczyć całą dolinę Petry z góry!

Na samym końcu szlaku znajdował się widok na Skarbiec Faraona. Niestety najlepszy punk na zrobienie zdjęcia znajduje się w namiocie z pamiątkami, w którym można (a jak chce się zrobić zdjęcie to wręcz trzeba) kupić beduińską herbatkę. Pomimo, że na szlaku nie spotkaliśmy zbyt dużo turystów, w namiocie trafiliśmy akurat na grupkę 6 Japończyków, w której każdy chciał sobie zrobić zdjęcie we wspomnianych punkcie… Także tylko rzuciliśmy okiem na widoki i poszliśmy szukać innego miejsca. Ich sesja zdjęciowa dopiero się rozpoczynała, a nie chcieliśmy tracić czasu na czekanie na swoją kolej (z doświadczenia wiemy, ze takie 'sesje’ mogą trwać i do godziny 😛 ).

High Place of Sacrifice Trail – szlak pomarańczowy

Szlak pomarańczowy jest bogaty w wiele pięknych miejsc i widoków. Liczy około 3 km długości, a jego głównym celem jest najważniejsze miejsce kultu religijnego w Petrze, czyli Górskie Miejsce Ofiarne, znajdujące się na szczycie Jabal al-Madbah.

Po dotarciu na Jabal al-Madbah nie trzeba zawracać, ponieważ można pójść dalej przez Wadi Farasa, i przy okazji zobaczyć kolejne zabytki – posąg lwa, zespół Świątyni Ogrodowej, czy Grób Żołnierza Rzymskiego.

Galeria zdjęciowa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *